czwartek, 19 lutego.
Logo BipLogo ePUAP
Logo Powiatu Pińczowskiego
Herb Gminy PińczówHerb Gminy KIjeHerb Gminy MichałówHerb Gminy ZłotaHerb Gminy Działoszyce
Odsłuchaj
27 stycznia 2026

Bezpieczeństwo ponad wszystko

ea80464b 7472 490e b362 270e54e5a4d8

Wczoraj w Bodzentynie, podczas spotkania organizowanego w ramach akcji profilaktyczno-prewencyjnej mającej na celu zwiększenie bezpieczeństwa, starosta powiatu Zdzisław Leks odebrał czujki dymu i tlenku węgla (czadu) zakupione w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026.

Na zaproszenie Wojewody Józefa Bryka w spotkaniu wzięli udział starostowie z terenu naszego województwa oraz zastępca komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Grzegorz Rajca, który podkreślił, że w ubiegłym roku w województwie świętokrzyskim wybuchło 1000 pożarów w budynkach mieszkalnych. Strażacy 147 razy interweniowali w przypadkach związanych z zagrożeniem tlenkiem węgla – zmarły 3 osoby, a 25 zostało poszkodowanych. Co ważne, 104 interwencje odbyły się po wykryciu niebezpieczeństwa przez czujniki czadu. W tych przypadkach nikt nie zginął. Musimy się w te urządzenia wyposażać, daje nam to czas na ewakuację i wezwanie służb – powiedział wicekomendant. Zaapelował o częste przeglądy przewodów kominowych i wentylacyjnych oraz konserwację urządzeń grzewczych.

Czujnik czadu i dymu może uratować nasze życie – mówił w wojewoda Józef Bryk w Bodzentynie – To kolejna odsłona wydatkowania pieniędzy z programu OLiOC. Dziś trafiamy konkretnie do naszych mieszkańców w trosce o ich zdrowie i życie. To budowanie odporności społecznej, a zarazem akcja prewencyjna propagująca montaż czujników, które są jedyną szansą na wykrycie zagrożenia – powiedział wojewoda. Przekazane samorządom urządzenia trafią do najbardziej potrzebujących mieszkańców regionu.

Jak ważne jest instalowanie czujek dla mieszkańców gminy Bodzentyn mówiła komisarz rządowy dla miasta i gminy Anna Leżańska. Zaznaczyła, że są to miejscowości o zwartej, często zabytkowej zabudowie, gdzie budynki mieszkalne ogrzewane są dawnymi metodami – węglem i drewnem.

Gościem spotkania w Bodzentynie była Marzena Okła-Drewnowicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. – Jestem tu przede wszystkim jako osoba, która kiedyś zatruła się tlenkiem węgla. To cichy, bezwonny zabójca, przed którym może nas uchronić tylko czujnik czadu. Warto jest mieć to małe urządzenie mogące uratować życie wasze i waszych bliskich. Cieszę się, że są już przepisy wymagające montaż czujników, a także z tego, że świadomość społeczna w tym zakresie jest większa – powiedziała minister.

Od 2030 roku w czujniki czadu i dymu będzie musiał być wyposażony każdy budynek mieszkalny, a od czerwca tego roku – budynki użyteczności publicznej.